Jóżef Brandt, Ucieczka przed burzą

Nie ma jak świeży zapach wsi o poranku.

Dużo ostatnio mamy alergii, prawda? Coraz głośniej mówi się o negatywnym wpływie nadmiernej higienizacji życia na ludzki układ odpornościowy.

Ludowe obserwacje związane z niższym odsetkiem alergii u dzieci dorastających na wsi, szczególnie w gospodarstwie rolnym, znajdują potwierdzenie w badaniach naukowych. Przyczyny tego zjawiska dotąd były jednak nieznane.

Naukowcy z Belgii zabrali się do pracy i przeprowadzili kilka eksperymentów, aby wyjaśnić zależność pomiędzy wiejskim życiem a astmą. W badaniu wzięły udział najpierw myszy, które były codzienne eksponowane, przez dwa tygodnie, na niską dawkę LPS (lipopolisacharydy, czyli endotoksyny, cząsteczki znajdujące się w zewnętrznej błonie komórkowej niektórych bakterii, które można znaleźć w wiejskim kurzu), lub pyłu rolniczego, albo substancji kontrolnej. Następnie myszy oddychały ekstraktem z roztoczy, które znajdują się w domowym kurzu, aby sprawdzić reaktywność układu odpornościowego.

Odkrycie pokazało, że wcześniejsze oddychanie pyłem rolniczym lub LPS zmniejszyło ilość astmatycznych reakcji u myszy w porównaniu do kontrolnej grupy. Niższa reaktywność układu odpornościowego wydaje się być związana z białkiem A20, które wpływa na poziom komunikacji pomiędzy komórkami wyścielającymi płuca a układem immunologicznym.

Białko A20, stymulowane przez kurz, zmniejsza odpowiedź układu immunologicznego, a tym samym obniża ryzyko wystąpienia takich chorób, jak katar sienny czy alergiczna astma.

Odkrycie następnie potwierdzono na ludzkich komórkach pobranych z błony śluzowej dróg oddechowych od pacjentów z łagodną oraz ciężką astmą, jak i zdrowych: odpowiedź ze strony układu odpornościowego na kontakt z roztoczami została osłabiona w komórkach, które miały styczność z wiejskim pyłem[1]!

Ale to nie wszystko - sięgnięto do genetyki. Udało się zbadać związek pomiędzy mutacją genu kodującego białko A20, Tnfaip3, a częstością występowania astmy u 1707 europejskich dzieci w wieku 6-12 lat. Dzieci z mutacją w A20, w której został zmieniony jeden aminokwas, mają cięższe objawy astmy, jednakże dzieciństwo spędzone na wsi, w pobliżu gospodarstw, ma działanie ochronne w porównaniu do rówieśników trzymających się z dala od zabaw na wsi.

Wystąpienie Martijna Schuijs, autora badania, na TEDxGhent PhD, na temat związku A20 z wiejskim pyłem:


Jak zwykle, badanie jest tylko preludium do dalszych prac. Wyniki opublikowano w 2015 - teraz kolejnym krokiem jest zrozumienie jaki jest mechanizm działania wiejskiego pyłu na A20, aby np. w przyszłości móc opracować nowe leki na astmę, które będą stymulować komórki wyścielające drogi oddechowe do produkcji A20, czy szczepionkę.

Dla uzupełnienia dodam, że białko A20 jest związane ogólnie z reaktywnością naszego układu odpornościowego.  Badania na myszach wykazały, że deficyt A20 prowadzi do ogólnego wyniszczenia, nadmiernej reaktywności układu odpornościowego na LPS, a w konsekwencji śmierci[2]. Badania u ludzi jednoznacznie wykazują, że A20 włącza się przy infekcji wirusowej górnych dróg oddechowych[3].  Coraz częściej mówi się o ochronnym, przeciwzapalnym działaniu A20  w chorobie niedokrwiennej mózgu[4].

Widzimy więc, że niekoniecznie należy obwiniać jedzenie za problemy zdrowotne. Co nie znaczy, że nie należy dbać o to, co zjadamy (któż z nas zna wszystkie tajemnice swojego genomu?). A następnym razem, kiedy będziesz na wsi, blisko gospodarstwa, odetchnij z ulgą: - Nie ma jak świeży zapach gnoju o poranku.

 

Ilustracja artykułu: Józef Brandt, Ucieczka przez burzą, ok. 1912 r.

 


[1] http://science.sciencemag.org/content/349/6252/1106

[2] https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11009421?dopt=Abstract

[3] https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16765340?dopt=Abstract

[4] https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5048665/

Leave your comments

Post comment as a guest

0
Your comments are subjected to administrator's moderation.
terms and condition.
  • No comments found

facebook

Instagram