"Urocze stworzenia, nie wiedzieć czemu większość ludzi za nimi nie przepada. Są najbardziej nielubiane przez kobiety, ponieważ ważą calutkie cztery kilogramy"

Pomysł na szybki obiad i pastę na pieczywo.



 Składniki:

70 gram zielonej, namoczonej i najlepiej podkiełkowanej zielonej soczewicy

50 gram moczonych, najlepiej podkiełkowanych ziaren słonecznika

[moczenie i kiełkowanie (+najlepiej fermentacja)  to obowiązkowy sposób obróbki produktów spożywczych zawierających substancje antyodżywcze. W kuchni osoby stosującej warzywa strączkowe, ziarna czy nasiona, zawsze coś powinno się moczyć/kiełkować/fermentować. Jest to proste i bezproblemowe - całą pracę odwalają za nas bakterie.]

100 gram marchwi

180 gram cukini

2 ząbki czosnku

mała cebulka

1 łyżeczka oleju kokosowego/rzepakowego

sugerowane przyprawy: sól, zioła prowansalskie, koperek

Przygotowanie:

 

Soczewicę blenduję na gładką masę, zalewam wodą i gotuję do miękkości, aż odparuje woda. W mięczyczasie na patelni rozgrzewam olej, wrzucam warzywa ścięte na paski przy pomocy obieraczki do jarzyn, dodaję pokrojony czosnek, cebulę, sól, podlewam wodą i duszę do chrupkiej miękkości. W oczekiwaniu na warzywa mielę niedokładnie słonecznik (można oczywiście na gładką masę, ale lubię niewyraźną, "brudną" strukturę). Słonecznik dodaję do ugotowanej, letniej soczewicy, wraz z ziołami prowansalskimi - mieszam. Na talerz wykładam warzywa z patelni, a na wierzu soczewicę ze słonecznikiem. Całość posypuję koperkiem.

Następnego dnia dojadam na zimno soczewicę ze słonecznikiem - koniecznie z kiszonym ogórkiem.

Wartość odżywcza:

629 kcal

białko: 34 gramy

tłuszcz: 28 gramy

węglowodany: 71 gramów

Leave your comments

Post comment as a guest

0
Your comments are subjected to administrator's moderation.
terms and condition.
  • No comments found

facebook

Instagram